View Full Version: Piosenki rycerskie i nie tylko

Rivereel > oftopik > Piosenki rycerskie i nie tylko


Title: Piosenki rycerskie i nie tylko
Description: Mateusz Extra kas ma prośbe


Mateusz extra kąs - July 26, 2004 02:27 PM (GMT)
Ludziska mam prośbe do was abyście napisali jakieś teksty pioosenek Grunwaldowych :] bo mi vódka już tak mózg wyżarła żę ja nie wiem co i jak :]

wniosek : ,,Nie róbcie laski nikomu ubranemu na czarno"



edit by Koni :kfiatek:

Flatley - July 26, 2004 03:30 PM (GMT)
Pewnie znasz to co ci napisze ale mam nadzieję że chociaż ci odświerzę :
Polka : "O wy sqrwysyny w Jeneralskich czapkach jeszcze nie zgineła sekcja wasza matka, ref: chuj x3 lub 4 zajebana wyjebana polka cfana qrwa twoja mać jebana, zajebana wyjebana polka cfana qrwa twoja mać chuj x3 lub 4, O wy sqrwysyny ja się was nie boję chałupe podpale córke wypierdolę, ref, Dalej tesh nie znam :/ ZAMIŚĆCIE TE TEKSTY !!! :D

Koni - July 27, 2004 07:45 AM (GMT)
POLKA

Ref: Chuj chuj chuj
Zajebana wyjebana polka cwana
Kurwa twoja mać jebana
Zajebana wyjebana polka cwana
Kurwa twoja mać
Chuj chuj chuj

O wy skurwysyny w jeneralskich czapkach
Jeszcze nie zginęła sekcja nasza matka

O wy skurwysyny ja się was nie boję
Chałupę podpalę, córkę wypierdolę

O wy skurwysyny bardzo wczesną wiosną
Od nadmiaru lasek namioty nam rosną

O wy skurwysyny pierdolona Rosja
Szwęda mi się menda dookoła chwosta

Mendo ty sowiecka tyś mi dobrze znana
Żeś mnie gryzła w dupę zajebię cię z rana


PIOSENKA KRZYŻACKA (nie znam tytułu)

To krzyżacka jest drużyna
Nie uświadczysz tu Murzyna
My mówimy: Saracena
Ale to osobna scena
Mamy w zamku straszne lochy
Sterty kości, ludzkie prochy
Nieco wyżej mamy sale
Tam krzyżackie mamy bale

Hej hej tamdaradej...

Czarny krzyż na pelerynie
O nas pamięć nie zaginie
Wielki Mistrz to chłop na schwał!
Wszystkim łupnia dać by chciał!
My z Prusami mamy sztamę
Kto sie bije ten jest chamem
Tu zabawa popijawa
Być Krzyżakiem fajna sprawa!

Hej hej tamdaradej...


MAKATKA ZE ZŁOCIEŃCA

Dwie siostry - Wąsawa i Drawa
Złocieniec sobie upatrzyły
pierwsza trzpiotka - druga matrona
jedna drugiej dodaje siły

Drawa tak leniwie płynie
zamyślając się na zakrętach
po drodze znaki kładzie wodne
i wciąż tak wiele pamięta

Tu Joachim - stary Niemiec
z poddasza schodził po zmierzchu
choć mówił tylko z germańska
do końca został w Złocieńcu

Szmacianka - to była fabryka
dziś smutne listy tka do Boga
bo teraz hale takie puste
i nikt nie może tu pracować

Złocieniec złotem już nie błyszczy
w Złocieńcu wilgoć łasi się do nóg
przejazdem dobrze być w Złocieńcu
Chopin tu pewnie źle by się czuł



Przepraszam za wszystkie błędy i literówki, wszystko było pisane w pośpiechu.

Mateusz extra kąs - July 27, 2004 01:27 PM (GMT)
Jeeeestem mróvką jeeestem mrówką
jestem cała w paskiiiii
jestem mróvką
JES NOŁ MOMENT
JES NOŁ MOMENT
Jeeeeestem osą jeeeestem osą
jestem cała w paskiiii
jestem osą
JES NOŁ MOMENT
JES NOŁ MOMENT


JAk ktoś zna reszte niech pisze :]

Gr3gor - July 28, 2004 02:26 PM (GMT)
z tego co pamietam to nie "jestem cała w paskiiii" tylko "jestem w pasiiiiii" :vino:

Koni - July 29, 2004 08:28 AM (GMT)
Grzesiek ma rację.
A o Mrówkę to trzeba Krzyśka poprosić, on pamięta chyba najwięcej. Tylko czy Krzysiek ma neta?

Monis' - July 29, 2004 05:14 PM (GMT)
Stoje za paweza swa, w kolo w chuja blach
Ktos tam z przodu krzyczy cos... ten z krzyzem to dran!
Cicho szepcze: kurwa mac! Napierdalac sie, czy wiac?

dam dam dam znow Grunwald, kurwa mac
dam dam dam spierdalac, czy sie lac?

:eddie:

Koni - July 29, 2004 05:24 PM (GMT)
Jak dobrze być Barankiem
I wstawać sobie rankiem
Wybiegać na polankę
I śpiewać sobie tak:
Be be be kopytka niosą mnie
Be be be kopytka niosą mnie

How good to be Baranek
And wake up sobie ranek
And going na polanek
And singin' sobie tak:
Be be be kopytka takin' me
Be be be kopytka takin' me



Niemieckiej wersji nie umiem zapisać :(

Gr3gor - July 30, 2004 02:01 PM (GMT)
niestety nie ma neta

Koni - August 3, 2004 03:24 PM (GMT)
CHRYZANTEMY ZŁOCISTE (tyle zwrotek ile spamiętałam)

Ona miała 16 lat
I była prostytutką
Miała czarny skórzany płaszcz
Zarzygany wódką

Ref: Chryzantemy złociste w półlitrówce po czystej
Stoją na fortepianie i nie podlewa ich kurwa nikt

Zdradziłas kurwo mnie
Pod pociag się położę
Ale nie przejedzie mnie
Bo kurwa jedzie po innym torze

Zdradziłaś kurwo mnie
Rzucę się w morskie fale
Ale nie utopię się
Bo kurwa pływam doskonale

Zdradziłaś kurwo mnie
Rzucę się z wysokości
Ale nie połamię się
Bo kurwa mam gumowe kości

Zdradziłaś kurwo mnie
Pistolet sobie kupię
Ale nie zastrzelę się
Bo kurwa mam cię głęboko w dupie

Zdradziłaś kurwo mnie
Powieszę się na sznurze
Ale nie uduszę się
Bo kurwa wiszę na niskim murze

Zdradziłaś kurwo mnie
Rzucę się do Dunajca
Ale nie utopię się
Bo kurwa mam wyporne jajca

Zdradziłaś kurwo mnie
Pozostał mi onanizm
Ale nie wykończę się
Bo kurwa mam silny organizm

Zdradziłaś kurwo mnie
Na drzewie się powieszę
Ale nie uduszę się
Bo kurwa nie jestem w żadnym lesie

Zdradziłaś kurwo mnie
Do prądu się podłączę
Ale nie porazi mnie
Bo kurwa mam gumowe prącie

Zdradziłaś kurwo mnie
Usiądę na granacie
Ale nie rozerwie mnie
Bo kurwa mam stalowe gacie

Zdradziłaś kurwo mnie
Ze wszystkimi się pieprzysz
Ale nie załamię się
Bo kurwa i tak jestem najlepszy!



Kto pamięta niech dopisze ciąg dalszy :)

Dark - August 27, 2004 03:43 PM (GMT)
<radosna tffurcvzo¶ć najebanego kadłubka + najebanej dark>

Zdradziła¶ kurwo mnie
wezmę ostry rapier
ale on nie potnie mnie
bo rapier jest jak papier...

:P

Dark - August 27, 2004 06:51 PM (GMT)
Koniu, wiem że się wyplujesz o 2 posty pod rz±d, ale...

Ich liebe sind baranek
Aufstehen sobie ranek
Und gehen zum polanek
Und (i tu dwie wersje:) signe sobie tak/singe wir zu als:

bisch bisch bisch
kopytka tragen mich
bisch bisch bisch
kopytka tragen mich

<sczerze mówi±c nie pamiętam cczy pisze się bich czy bisch, bo nie jest to słowo zbyt często używane... :P>


spoko, jezeli posty sa w jakiejs sensownej odleglosci w czasie to da sie przezyc...

Koni - August 27, 2004 10:31 PM (GMT)
Radosna tfurczosc Karola :) :

Zdradzilas kurwo mnie
Wejde do ogniska
Ale nie spale sie
Bo kurwa mam duzego peniska

Monis' - August 28, 2004 03:20 PM (GMT)
co do chryzantem, syskie zwrotki to czyjas mniej, lub bardziej radosna (zalezy od ilosci promili we krwi) tfurczosc... ;))
:vino:

Gr3gor - August 28, 2004 04:06 PM (GMT)
Tyle tych wersji było ze już połowy zapomniałem :P:P ale za duzo promili heh

Koni - August 31, 2004 08:35 AM (GMT)
Chlopaki ze Slaska maja mi przyslac "Topornikow" i "Zbroje" (cus im sie nie spieszy, ale jak bedziemy na Byczynie to im przypomne).
Jak tylko bede miec, to wrzuce tutaj.

Poki co...


Czarny blues o czwartej nad ranem
słowa: Adam Ziemianin
muzyka: Krzysztof Myszkowski

czwarta nad ranem
może sen przyjdzie
może mnie odwiedzisz

czemu cię nie ma na odległość ręki
czemu mówimy do siebie listami
gdy ci to śpiewam u mnie pełnia lata
gdy to usłyszysz będzie środek zimy

czemu się budzę o czwartej nad ranem
i włosy twoje próbuję ugłaskać
lecz nigdzie nie ma twoich włosów
jest tylko blada nocna lampka
łysa śpiewaczka

śpiewamy bluesa bo czwarta nad ranem
tak cicho żeby nie zbudzić sąsiadów
czajnik z gwizdkiem świruje na gazie
myślałby kto że rodem z Manhattanu

czwarta nad ranem
może sen przyjdzie
może mnie odwiedzisz

herbata czarna myśli rozjaśnia
a list twój sam się czyta
że można go śpiewać za oknem mruczą bluesa
topole z krupniczej

i jeszcze strażak wszedł na solo
ten z mariackiej wieży
jego trąbka jak księżyc biegnie nad topolą
niegdzie się jej nie spieszy

już piąta
może sen przyjdzie
może mnie odwiedzisz


Opadły mgły, wstaje nowy dzień
słowa: Edward Stachura
muzyka: Krzysztof Myszkowski

Opadły mgły i miasto ze snu się budzi,
Górą czmycha już noc,
Ktoś tam cicho czeka, by ktoś powrócił;
Do gwiazd jest bliżej niż krok!
Pies się włóczy popod murami - bezdomny;
Niesie się tęsknota czyjaś na świata cztery strony
A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy;
Toczy, toczy się los!

Ty co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś
? Już dość! Już dość! Już dość!
Odpędź czarne myśli!
Dość już twoich łez!
Niech to wszystko przepadnie we mgle!
Bo nowy dzień wstaje,
Bo nowy dzień wstaje,
Nowy dzień!

Z dusznego snu już miasto się wynurza,
Słońce wschodzi gdzieś tam,
Tramwaj na przystanku zakwitł jak róża;
Uchodzą cienie do bram!
Ciągną swoje wózki - dwukółki mleczarze;
Nad dachami snują się sny podlotków pełne marzeń!
A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy;
Toczy, toczy się los!

Ty co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś
- Już dość! Już dość! Już dość!
Odpędź czarne myśli!
Porzuć błędny wzrok!
Niech to wszystko zabierze już noc!
Bo nowy dzień wstaje,
Bo nowy dzień wstaje,
Nowy dzień!




I pamietajcie: ZIOLO UZDROWIENIEM NARODU! :)

Dark - September 11, 2004 12:42 PM (GMT)
cóz, ja mam tekst do 'Zbroi" (i dowiedziałam się, że to Kaczmarskiego...)

dałe¶ mi panie zbroję
dawny kuł płatnerz ja
w wielu pogięta bojach
wielu ochrzczona krwię
w wykutej dla giganta
potykam sie co krok
bo jak sumienia szantaż
uciska lewy bok

Ref: lecz choć zagin±ł hełm i miecz
dla ciała żadna w niej ostoja
to przecież w końcu ważna rzecz -
zbroja

magicznych na niej rytów
dzi¶ nie odczyta nikt
ale wykuta z mitów
i wieczna jest jak mit
do ciała mi przywarła
przeszkadza żyć i spać
a tłum sie cieszy z karła
co chce giganta grać

Ref: lecz choć zagin±ł hełm i miecz
dla ciała żadna w niej ostoja
to przecież w końcu ważna rzecz -
zbroja

a taka w niej powaga
dawno zaschniętej krwi
że czuję jak wymaga
i każe rosn±ć mi
być może nadaremnie
lecz stanę w niej za stu
zdejmij ja, panie, ze mnie
je¶li umrę podczas snu

Ref: bo choć zagin±ł hełm i miecz
dla ciała żadna w niej ostoja
to w końcu życia warta rzecz -
zbroja

wrzasneli hasło 'wojna'
zbudzili hufce hord
zgwałcona noc spokojna
ogl±da pierwszy mord
gorej± ¶iwerze rany
hańbiona płonie twarz
lecz nam do obrony dany
pamięci pancerz nasz

Ref: choć, choć za ciosem pada cios
i wróg posiłki ¶le w konwojach
nas przed upadkiem chroni wci±ż -
zbroja

wywlekli pudła z blachy
natkali kul do luf
i strasz±, sami w strachu
strzelaj± do ciał i słów
zabrońcie żyć wystrzałem
niech zatiumfuje gwałt
nad każdym zwejdzie ciałem
pamięci żywej kształt

Ref: choć słońce skrył bojowy kos
choć żołdak pławi się w rozbojach
wci±ż przed upadkiem chroni nas -
zbroja

wytresowali ¶winie
kupili sobie psy
i w pustej słów ¶wi±tyni
stawiaj± ołtarz krwi
zawodzi przed bałwanem
pół¶lepy kapłan-łgarz
i kazdym nowym zdaniem
hartuje pancerz nasz

Ref: choć krwi± zachłysn±ł się nasz czas
choć my¶li ton± w paranojach
jak zawsze chronić będzie nas -
zbroja

Ref: choć krwi± zachłysn±ł się nasz czas
choć my¶li ton± w paranojach
jak zawsze chronić będzie nas -
zbroja
zbroja
zbroja


jakby co¶, to ma t± piosenkę na kompie, jak kto¶ chce to krzyczeć, gg:2746454

Płazik - September 12, 2004 10:53 AM (GMT)
Irlandzki sen- jak dla mnie super

Wreszcie konia osiodlac i przez wrzosowiska
tam gdzie elfy i czarownice
Gdzie przydrozne kamienie imiona celtyckie
dumnie nosza jak tajemnice
Wreszcie konia osiodlac i przez wrzosowiska
mysla z samym scigac sie Bogiem
chmurne mysli dokladac jak drwa do ogniska
gdy noc czarna zastapi ci droge

Ach sni mi sie snij irlandzki snie
calego porwij mnie
od morza wiatr poniesie mnie gdzies
w irlandzki zielony sen

Wreszcie konia osiodlac i przez wrzosowiska
nad lesnego ruczaju krysztalem
woda moc ma czarowna, kon sily odzyska
przez bezdroza przeleci jak strzala
Wreszcie konia osiodlac i przez wrzosowiska
jak przez milosc do rudej dziewczyny
gdy w oddali blyska nadzieja jak iskra
spadla gwiazda czy wioska w dolinie

Wreszcie konia przywiazac i do drzwi zastukac
ucalowac te wlosy jak plomien
i w modlitwie dziekczynnej spokoju poszukac
i w ciemnosciach zaplakac jak czlowiek

Dark - September 12, 2004 06:50 PM (GMT)
mrrrr....

ta piosenka kojarzy mi się ze zlotami motorowymi....

mrrrr...

<Dark, której zabrali czasowo prawko przyjechała raz na zlot nie motorem a ...konno :]. I usłyszałam t± piosenkę... mrrrrr...>

Dark - September 13, 2004 06:39 PM (GMT)
macie dzieci i sie cieszcie...


KIBEL

Gdy siedzę sobie w kiblu
Spuszczone gacie mam
Zamykam sobie wtedy oczy
Obmy¶lam nowy plan

Obmy¶lam nowy plan
Obmy¶lam nowy plan
Obmy¶lam nowy plan
Wtedy kiedy sram

Choć zapach jaki¶ dziwny
I deska twarda jest
To wcale mi to nie przeszkadza
Siedzieć tu tylko chcę

Pomysły coraz lepsze
Do głowy wchodz± mi
I wcale nie wiem o tym że
To wszystko mi się ¶ni

Już pora kończyć sranie
Papieru urwać gar¶ć
Podetrzeć sobie brudn± dupę
Do łóżka kła¶ć się spać

Choć plan niedokończony
Choć miał najlepszym być
Zostało w głowie tylko to
"Bez srania nie da się żyć"


BALLADA O WIKINGU

Opowiem wam balladę
Któr± przyniósł mi wiatr
Ocean j± wyrzucił
Na brzeg w poszumie fal

Hej, ludzie, chodzcie tu, za¶piewam wam
Niech znów nalej± nam wina pełen dzban
Hej, ludzie, wrzućcie grosz do torby mej
Niech zabrzmi dalszy ci±g ballady tej

Raz kiedy¶ rudy wiking
Kamratów zwołał swych
I dług± łódz zbudował
I pożeglował w dal

Hej, ludzie...

Płynęli tak przed siebie
Szukaj±c przygód wci±ż
Aż w końcu zapomnieli
Gdzie ich rodzinny dom

Hej, ludzie...

A kiedy chcieli wracać
Do fiordów i do żon
Nie było już powrotów
Najbliżej było dno

Hej, ludzie...

I ty pamiętaj o tym
Gdy zechcesz ruszać w ¶wiat
Najcięższe s± powroty
Z tych fal pieszczonych przez wiatr

Hej, ludzie...
Bo to już koniec jest ballady mej


SEN KATARZYNY II

Na smyczy trzymam filozofów Europy
Podparłam armi± marmurowe Piotra stropy
Mam psy, sokoły, konie - kocham łów szalenie
A wokół same zaj±ce i jelenie
Pałace stawiam, głowy ¶cinam
Kiedy mi przyjdzie na to chęć
Mam biografów, portrecistów
I jeszcze jedno pragnę mieć

- Stój Katarzyno! Koronę Carów
Sen taki jak ten może Ci z głowy zdj±ć!

Kobiet± jestem ponad miarę swoich czasów
Nie bawi± mnie umizgi bladych lowelasów
Ich miękkich palców dotyk budzi obrzydzenie
Już wolę łowić zaj±ce i jelenie
Ze wstydu potem ten i ów
Rzekł o mnie - Niewyżyta Niemra!
I pod batogiem nago biegł
Po ¶niegu dookoła Kremla!

- Stój Katarzyno! Koronę Carów
Sen taki jak ten może Ci z głowy zdj±ć!

Kochanka trzeba mi takiego jak imperium
Co by mnie brał tak jak ja daję - cał± pełni±
Co by i władcy i poddańca był wcieleniem
I mi zast±pił zaj±ce i jelenie
Co by rozumiał tak jak ja
Ten głupi dwór rozdanych ról
I po¶ród pochylonych głów
Dawał mi rozkosz albo ból!

- Stój Katarzyno! Koronę Carów
Sen taki jak ten może Ci z głowy zdj±ć!
Gdyby się taki kochanek kiedy¶ znalazł...
- Wiem! sama wiem! Kazałabym go ¶ci±ć!


EMERYT

1. Leżysz wtulona w po¶ciel,
Co¶ cichutko mruczysz przez sen.
Łóżko szerokie, po¶ciel czysta,
Za oknem prawie dzień.
A jeszcze niedawno koja,
W niej pachn±cy ryb± koc,
Fale bij±ce o pokład
I bosmana zdarty głos.

Ref. To wszystko było, minęło,
Zostało tylko wspomnienie.
Już nie poczuję wibracji pokładu,
Gdy kable graj±.
Już tylko dom i ogródek i tak
Aż do ¶mierci,
A przecież stare żaglowce po morzach
Jeszcze pływaj±.

2. Nie gniewaj się kochana,
Że trudno ze mn± żyć
Że zapomniałem kupić mleko
I gary zmyć
Bo jeszcze niedawno statek
Mym drugim domem był
Tam nie stało się w kolejkach,
Tam nie było miejsca dla złych.

Ref. To wszystko było, minęło...

3. Upłynie sporo czasu
Nim przyzwyczaję się
Czterdzie¶ci lat na morzu
Zamknięte w jeden dzień
Sk±d lekarz może wiedzieć,
Że za morzem tęskno mi
Że duszę się na l±dzie,
¦ni mi się pokład pełen ryb.

Ref. To wszystko było, minęło...

4. Wiem – masz do mnie żal,
Mieli¶my do przyjaciół i¶ć
Spotkałem kolegę z rejsu,
On w morze wyszedł dzi¶
Siedziałem potem na kei,
Ze łzami patrzyłem na port
Jeszcze przyjdzie taki dzień,
Kiedy opuszczę go.

Ref. To wszystko było, minęło...

Koni - September 14, 2004 02:58 PM (GMT)
Baranek- Wersja krzyżacka
Tamdaradej baranek
tamdaradej sobie ranek,
tamdaradej polanek
i tamdaradej sobie tak:

Hej, hej, hej,
kopytka tamdaradej,
hej, hej, hej,
kopytka tamdaradej!!



Hymn toporników

Gdy wstałem wcześnie rano
Głos wojów dawno grzmiał
I konie pośpieszane
Ruszyły z wiatrem w tan
Przywdziałem na się zbroję
I poprawiłem pas
Dowódca głośno zaklnął
Bojowej pieśni czas

Gwałcić, palić i rabować
Żadnej dziewce nie darować
Siedzieć w karczmie i pić piwo
Taki topornika żywot!

Jak walczyć i wojować
Gdy wino mam we krwi
Jak z wrogiem mam obcować
Miód w głowie jeszcze grzmi
Ból w głowie, świat wiruje
Baryłka by się zdała
Otrzeźwienia potrzebuję
Bądź klin, by pieśń ta trwała

Gwałcić...

Kiedy wśród bitwy zgiełku
Skończymy nasze dni
Z pucharem wina w ręku
W zaświaty będziem szli
Gdy matka-śmierć przytuli
Gdy odejdziemy tam
Prócz dzbana krzepkiej wódki
Czegóż potrzeba nam?

Gwałcić...

U Pana stóp staniemy
Śmiało mu patrząc w twarz
I kielich wina damy
By spełnił toast nasz
A jeśli spyta z góry
Po co przyszliśmy tu
Wąs w pianie umoczymy
I odpowiemy Mu

Gwałcić...

"Najemna my kompania
Tak wczoraj jak i dziś
Za piwa dzban i dukat
Twych wrogów będziem bić"
A Pan na żołd nas przyjmie
I rozkaz wyda swój
Byśmy za jego chwałę
Do piekła poszli w bój

Gwałcić...

Gdy w ciemność marsz zaczniemy
By do bram piekła dojść
Oprócz gorzałki dzbana
Cóż z sobą mamy wziąć?
W piekielnych korytarzach
Zadudni równy krok
Kielichy napełnimy
Nim nas pochłonie mrok

Gwałcić...

W czworobok znów staniemy
Demonom plując w twarz
I łyk ostatni pijąc
Wzniesiemy sztandar nasz
A wy, co nas znaliście
Niech was nie trapi ból
Kielichy w górę wznieście
Za dusze nasze: SKULL!

Gwałcić...


(txty pojawily sie tu dzieki Siwemu)


user posted image

Monis' - September 15, 2004 05:16 AM (GMT)
Majka
(autor/wykonawca: Stare Dobre Małżeństwo)

Gdy jestem sam myślami biegnę
Do mej najdroższej jak rzeka wiernej

Ref.
O Majka, nie jestem Ciebie wart
Majka, zmieniłbym dla Ciebie cały świat...

Choć dni mijaja i czas ucieka
Ty jesteś wierna, wierna jak rzeka

Byłaś mą gwiazdą, byłaś mą wiosną
Sennym marzeniem, myślą radosną

[noc jest wielkim, czarnym, kosmatym pajakiem
który czycha na ciebie w pajeczynie moich snów
Jak po nocy dzien, jak po drugiej nocy spkój
Tak ty wróc do mnie, chlopie!]

Oddałbym wszystko bo jesteś inny
Za jeden uśmiech jedno spojrzenie





Makatka ze Złocieńca
(autor/wykonawca: słowa: Adam Ziemianin, muzyka: Krzysztof Myszkowski)


Dwie siostry - Wąsawa i Drawa
Złocieniec sobie upatrzyły
pierwsza trzpiotka - druga matrona
jedna drugiej dodaje siły

Drawa tak leniwie płynie
zamyślając się na zakrętach
po drodze znaki kładzie wodne
i wciąż tak wiele pamięta

Tu Joachim - stary Niemiec
z poddasza schodził po zmierzchu
choć mówił tylko z germańska
do końca został w Złocieńcu

Szmacianka - to była fabryka
dziś smutne listy tka do Boga
bo teraz hale takie puste
i nikt nie może tu pracować


Złocieniec złotem już nie błyszczy
w Złocieńcu wilgoć łasi się do nóg
przejazdem dobrze być w Złocieńcu
Chopin tu pewnie źle by się czuł



:angel: :monis:

Anioł i diabeł
(autor/wykonawca: słowa: Agnieszka Osiecka, muzyka: Andrzej Zieliński)


Idzie Diabeł ścieżką krzywą, pełen myśli złych,
Nie pożyczył mu na piwo, nie pożyczył nikt.
Słońce praży go od rana, wiatr gorący dmucha,
Diabeł się z pragnienia słania w ten piekielny upał.
Idzie Anioł wśród zieleni, dobrze mu się wiedzie,
Pełno drobnych ma w kieszeni i przyjaciół wszędzie.
Nagle przystanęli obaj przy drodze, pod śliwką
Zobaczyli, że im browar wyszedł na przeciwko.

Piwa, nalejcie piwa, dobrego piwa, z tej starej beczki
Kiwa się głowa, kiwa od tego piwa, z tej starej beczki

Nie masz szczęścia na tym świecie, ni sprawiedliwości
Anioł pije piwo trzecie, Diabeł mu zazdrości.
Mówi Diabeł "Postaw kufla, Bóg ci wynagrodzi,
My artyści, w taki upał żyć musimy w zgodzie"
Na to Anioł zatrzepotał skrzydeł pióropuszem
I powiedział "Dam ci dychę w zamian za twą duszę".
Musiał Diabeł duszę wściekłą Aniołowi sprzedać
I stworzyli razem piekło z odrobiną nieba.


:walka:

Rycerz
(autor/wykonawca: "Nieznany")

Popękana na nim zbroja
I zadano wiele ran
Ledwie miecza pół
W mdlącej trzyma dłoni
Kurz kolory skrył
A z proporca tylko strzęp
Swym łopotem krzyczy, że
Nie złoży broni

Wkoło wrogi tłum
Zwartym pręgiem szedł
i szyderstwem ciskał
W dumę tego trwania
Tarcza pękła już
U stóp leży w prochu hełm
Tylko oczu blask
Od ciosu go osłonił

A iść przecież miał w zupełnie inną sronę
I marzenia drogą gładzić zamiast gniew
Taki dziwny świat ciągle wkoło tylko zew
A my wciąż w pół drogi tej nie określonej

Zobaczyłem raz wyraźnie
jak ucieka moje dno
A ja razem z nim
Zapadam się w otchłanie
Kłamstwa zew i trud
Strachem jest wolności głód
Ludzie prawi pozostają
Mi nieznani


:wino:

Piosenka dla robotnika rannej zmiany
(autor/wykonawca: słowa: Edward Stachura, muzyka: Krzysztof Myszkowski)


Godzina słynna: piąta pięć
Naciska budzik, dźwiga się

Do kuchni drogę zna na pamięć
Prowadzą go tam nogi same
Pod kran pakuje śpiący łeb
Przez chwilę jeszcze śpi jak w łóżku
Dopóki nie posłyszy plusku
I wtedy wreszcie budzi się

Aniele Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój

Zbożowa kawa, smalec, chleb
Salceson czasem, kiedy jest
Do teczki drugie pcha śniadanie
I teraz szybko na przystanek
W tramwaju tłok i nie ma Boga
Jest ramię w ramię, w nogę noga
Kimanie na stojąco jest

Aniele Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój

Przez osiem godzin praca wre
Jak z bicza strzelił minął dzień
Już w domu siedzi przed ekranem
Na stole flaszka z marcepanem
Dziś chłopcy grają ważny mecz
Przez cały czas w ataku nasi

Aniele Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój

Nich nas ukoi dobry sen
Najlepsza w końcu jest to rzecz

I co się śni ? Podwyżka cen

Aniele Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój



Koni - September 15, 2004 08:30 PM (GMT)
Makatke ze Zlocienca juz wrzucilam...
A wiecie co Alana ma?
Hej puszki... nananana...
^_^

Dark - September 16, 2004 09:33 AM (GMT)
hej, niech kto¶ z tańców wyci±gnie od Kadłubka drug± zwrotkę 'pawęży'!
miałam zapisan±, ale mi gdzie¶ wcięło...:(

Koni - September 18, 2004 07:35 AM (GMT)
QUOTE (Dark @ Sep 16 2004, 11:33 AM)
hej, niech kto¶ z tańców wyci±gnie od Kadłubka drug± zwrotkę 'pawęży'!
miałam zapisan±, ale mi gdzie¶ wcięło...:(

Pogadam z nim jak wroci...

Dark - September 23, 2004 04:03 PM (GMT)
EXCHENGED VERSION:

1. Zdradzilas kurwo mnie

Utne sobie glowe scyzorykiem

Ale nie odpadnie nie

Bo kurwa jest umocowana kitem



2. Zdradzilas kurwo mnie

Poskarze sie Mamusi

Ona nic nie powie nie

Bo kurwa odrazu Cie udusi



3. Zdradzilas kurwo mnie

Podetne sobie zyly

Ale nic nie stanie sie

Bo kurwa noze tepe byly



4. Zdradzilas kurwo mnie

Rzuce sie do Dunajca

Ale nie utopie sie

Bo kurwa mam wyporne jajca



5. Zdradzilas kurwo mnie

Jak Titanic pojde na dno

Ale nie utopie sie

Bo nie jestem kurwa Dicaprio



6. Zdradzilas kurwo mnie

Zamkne sie w lodówce

Ale nie zamroze sie

Bo jestem kurwa po polówce



7. Zdradzilas kurwo mnie

Rozbije sie szybowcem

Ale nie roztrzaskam sie

Bo kurwa jestem wyczynowcem



8. Zdradzilas kurwo mnie

Do pradu sie podlacze

Ale nie porazi mnie

Bo kurwa mam gumowe pracie



9. Zdradzilas kurwo mnie

Obezre sie paprykazem

Ale nie zatruje sie

Bo kurwa sasiad jest lekazem



10.Zdradzilas kurwo mnie

Rzuce sie kurwa w kury

Ale nie zadziobia mnie

Bo te kury sa z tektury 1



1.Zdradzilas kurwo mnie

Wezme kilogram prochów

Lecz nie otruje sie

Bo kurwa bede bral po trochu



12.Zdradzilas kurwo mnie

Zostalas prostytutka

Na twój widok zygac mi sie chce

A zygam kurwa czysta wódka



13.Zdradzilas kurwo mnie

Usiade na granacie

Ale nie rozjebie mnie

Bo kurwa mam pancerne gacie



14.zdradzilas kurwo mnie

Pozostal mi onanizm

Ale nie wykoncze sie

Bo silny mam organizm



15.Zdradzilas kurwo mnie

Polkne rybe w calosci

Ale nie udlawie sie

Bo wypierdole wszystkie osci



16.Zdradzilas kurwo mnie

Otworze sobie zyly

Ale nie wykrwawie sie

Bo mam duzo hemoglobiny



17.zdradzilas kurwo mnie

Na smierc sie zapije

Ale odratuja mnie

Bo kurwa w takich czasach zyje



18.Zdradzilas kurwo mnie

Wypije zepsute mleko

Ale nie otruje sie

Bo do lodowki mam za daleko



19.zdradzilas kurwo mnie

Wyskocze przez okno

Ale nie nie zabije sie

Bo na plecach mam spadochron



20.Zdradzilas kurwo mnie

Dotkne kontaktu mokra szmata

Ale nie pokopie mnie

Bo zalegam przeciez z oplata



21.Zdradzilas kurwo mnie

Gdzies pod koniec maja

I gdy wspominam cie

Zawsze mi mieknie faja



22.Zdradzilas kurwo mnie

Strzele sobie w glowe

Ale nie zabije sie

Bo kurwa trafic wciaz nie moge



23.Zrdadzilas kurwo mnie

Leb Ci za to urwe

Ale nie osadza mnie

Bo po co leb potrzebny kurwie



24.Zdradzilas kurwo mnie

Bylo to chyba w wakacje

Ja zajebalem Ci

No i kurwa mialem racje



25.zdradzilas kurwo mnie

Potne sie elektryczna pila

Jak odpadna mi konczyny

Zrobi Ci sie kurwa niemilo



26.Zdradzilas kurwo mnie

W drzewo wjade bez klopotu

Ale nie zabije sie

Bo mam bezpieczne strefy zgniotu



27.Zdradzilas kurwo mnie

Lizol-u sie napije

Ale nie wykoncze sie

Bo kurwa gorsze swinstwa pije



28.Zdradzilas kurwo mnie

Myslalas ze zszarpiesz mi nerwy

Ale nie uda Ci sie to

Bo ja zdradzam Cie bez przerwy



29.zdradzilas kurwo mnie

Dlatego teraz wulgaryzuje

Ale nie potepia mnie

Bo wiedza co do Ciebie czuje



30.zdradzilas kurwo mnie

Rzuce sie z wielkiego mostu

Ale nie zabije sie

Bo kurwa szczescie mam poprostu



31.Zdradzilas kurwo mnie

Rzuce sie z World Trade Center

Ale nie zabije sie

Bo tam juz kurwa nie ma pieter



32.Zdradzilas kurwo mnie

Obleje sie kurwa kwasem

Ale nie poparzy mnie

Bo zasadowym jestem kutasem



33.Zdradzilas kurwo mnie

W górach zakoncze zycie

Ale nie uda mi sie to

Bo znowu sie skonczy piciem



34.Zdradzilas kurwo mnie

Juz koncze ta piosenke

Ja nienawidze Cie

I TO KURWA NIEPRZECIETNIE

Koni - September 23, 2004 08:49 PM (GMT)
:bk:
Skąd masz?

Monis' - September 23, 2004 09:13 PM (GMT)
to z pewnoscia ma jakis gleboko ukryty sens, glebie i przeslanie... bardzo gleboko...
:lol: :crazy:

Dark - September 24, 2004 04:30 PM (GMT)
B) heh, sk±d mam to mam..... w końcu to ja...


a dens i przesłanie.... w tym pędzie chyba gdzie¶ po drodze sie zgubiło :]




* Hosted for free by InvisionFree